że monety nie mają wiele wspólnego
To wynik identyczny z najlepszymi funduszami inwestycyjnymi. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że monety nie mają wiele wspólnego z rynkiem akcji, na którym działają TFI, zyski te przemawiają do wyobraźni. Pozbawieniu władzy prezesa – samozwańca, towarzyszyły sceny jak z filmu sensacyjnego. Jeden z mieszkańców swoją sparaliżowaną żonę przywiózł na walne zgromadzenie na wózku inwalidzkim. Taniej już wypić nie można. Ćwiartka denaturatu wymieszana z gazowanym napojem. Po nim mieli przybyć z Meksyku inwestorzy. Na piciu tekili się skończyło.18.02.2008. 02:46